czwartek, 8 września 2016

Lublana

Post pisany za wczoraj (07.09.2016)

Śniadanko na granicy austriacko-słoweńskiej i ruszamy w dalszą podróż. Dziś podbijamy stolicę Słowenii a mianowicie Lublanę :)



Na granicy kupiliśmy kolejną winietkę do kolekcji i zadowoleni mogliśmy bezpiecznie przemierzać szlaki :D


A takie widoki po drodze ! <3



Po drodze spotkaliśmy biednych przyjaciół, którzy chyba nie zdawali sobie sprawy gdzie jadą... :(


I nasza upragniona Ljubljana ! :D


Lublanę wspominamy jako spokojne i zadbane miasteczko w którym atmosfera jest cudowna. Pomimo tego, że nie ma w sobie zbyt wielu zabytków, nie znaleźliśmy także w niej monety (była tylko kolejna blaszka jak w Grazie) w mieście panuje fajny klimat. Pogoda także nas nie zawiodła, miasto oceniamy na plus :)




Most zakochanych :D




Słynny smoczy most :)




Most Potrójny, czyli … trzy mosty w jednym. Trójkładkowy most dla pieszych zaprojektowana przez pana Plecnika w roku 1929. Łączy Presernov Trg ze Starym Miastem i jest najbardziej rozpoznawalną budowlą Lublany.



Obiadeczek :)



Po obiadku poszliśmy zwiedzić zameczek, oraz pooglądać panoramę Lublany.


Że niby zakochani :P




Na zamek wjechaliśmy kolejką, przeźroczystą windą która okazuje panoramę. Szału nie robi więc polecamy wejść schodami a to samo można zobaczyć już u góry haha :D 


Przechadzając się alejami urzekła nas brama do jednego z kościołów. Wnętrze też niczego sobie :)





No i nasza "blaszko-monetka" z Lublany <3 


:))



Śmieszna fontanna :P




Pomnik rewolucji


Gdzie jest "Łoli" ? :D


haha taki zabawny Michałek :D


Następna naklejka z miastami do kolekcji!!! :D


W drodze do Postojnej Jamy, a mianowicie do jaskini w mieście Postojna :D 


Już na miejscu, autko postawiliśmy na parkingu i poszliśmy się przejść po okolicy. Obok jaskini (do której pójdziemy jutro bo dziś już się nie załapaliśmy) był piękny park w którym postrzelaliśmy sobie kilka fotek :)







Spokojnie poszliśmy na stację benzynową, obejrzeliśmy sobie film i położyliśmy się spać :) Jutro czekają nas dwie jaskinie i droga do Kopra, miejscowości nadmorskiej.

Życzymy dobrej nocy :*

1 komentarz:

  1. A już się denerwowałam, że nie ma kolejnego wpisu ...:) ale dziś już jestem spokojna :)POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń